Czy porzucone koszyki są realnym problemem, czy nie warto zaprzątać sobie tym głowy?

Porzucone koszyki w sklepach internetowych są faktem (https://www.omniconvert.com/pl/ratuj-koszyki). Zdarzają się w każdym sklepie online czy nam się to podoba, czy nie. Łatwość porzucania koszyków wynika ze specyfiki samych zakupów dokonywanych on-line. W przeciwieństwie do zakupów realizowanych w sklepach stacjonarnych, nie trzeba przepraszać, nie narażamy się również na nieprzychylne spojrzenia personelu – wystarczy tylko zamknąć okienko wyszukiwarki i po sprawie.

Dla przedsiębiorcy duża liczba porzuconych koszyków stanowić powinna niepokojący sygnał, mówiący o tym, że albo klienci napotykają na jakiś problem z finalizowaniem swoich zakupów, albo na drodze do opłacenia zamówienia dzieje się coś, co ich do tych zakupów zniechęca

Autor zdjęcia: perzonseowebbyra

Dla przedsiębiorcy jednak, duża liczba porzuconych koszyków stanowić powinna niepokojący sygnał, mówiący o tym, że albo klienci napotykają na jakiś problem z finalizowaniem swoich zakupów, albo na drodze do opłacenia zamówienia dzieje się coś, co ich do tych zakupów zniechęca. Trzeba sobie wówczas zadać trud znalezienia i wyeliminowania przyczyny tych zjawisk.

Cel – przywrócenie zamówień z porzuconych koszyków?

To jednak, że ze zjawiskiem takim mamy do czynienia, wcale nie musi oznaczać, że powinniśmy się na to ślepo godzić. Okazuje się bowiem, że istnieje szereg skutecznych metod, które pozwalają na przywrócenie porzuconych koszyków.

Wykorzystuje się do tego kanały kontaktu z klientem, najczęściej jego pocztę elektroniczną e-mail. Wysyłany jest wówczas przypominający mail, w którym zawarte są informacje o tym co pozostało w koszyku, najlepiej razem ze zdjęciem, co dodatkowo oddziałuje na zmysły klienta. Jest duże prawdopodobieństwo, że po otrzymaniu takiej wiadomości, klient powróci na stronę sklepu i dokończy swoją transakcję. Część przedsiębiorców i marketerów działających w ich imieniu, stosuje dwukrotne przypomnienie. Druga wiadomość wysyłana jest jednak w maksymalnym czasie 24 godzin, liczonych od momentu opuszczenia sklepu przez klienta. Jeśli po tym czasie nie wykaże on zainteresowania, raczej mało prawdopodobnym jest by dokończył on transakcję.